The young boy Olli lives in East Germany, when the wall comes down. Suddenly he finds out that some of his dreams can come true, and he travels to the West in search of happiness. He does retrn, however, and is full of hope for the future.
Kater Ines und Katerina - Posener Alan
The same story as 'The Double Life of a very Black Cat...', but in German.
Marchenland - Posener Alan
19 well-known folktales take us to various places in Germany.
Lachowie z wyboru Polen aus freier Wahl - Markiewicz Tomasz, Świątek Tadeusz Władysław, Wittels Krzysztof
Bogato ilustrowany klaser poświęcony dziejom populacji pochodzenia niemieckiego w Warszawie w XIX i XX wieku powstał na podstawie materiałów użyczonych z prywatnych archiwów oraz ekskluzywnych w stołecznych bibliotekach i muzeach w trakcie przyrządzań do wystawy pod tym samym tytułem, zorganizowanej w Warszawie w 2010 r. Literaci opowiadają o żywotach 26 rodów (m.in.: Libeltów, Palów, Schielów, Chuchów, Strausów, Wedlów, Werników, Wernerów i Weiglów) których przodkowie trafili niegdyś z Niemiec do Warszawy. Przedstawiają ich udział w rozwój przemysłu, nauczki, Szatan z siódmej klasy - Makuszyński Kornel kultur i życia społecznego miasta. Opisują postępowanie stopniowej i dobrowolnej asymilacji tych rodzin, których członkowie podręczniki zapisali także piękną kartę solidarności z polskimi dążeniami narodowymi. W Warszawie – inaczej niż w innych miastach Lokalny – przybysze z Szwab szybko wtapiali się w lokalną społeczność, stając się Polakami z priorytetu. Ich potomkowie pomagali w upichceniu wystawy i w pracach nad albumem. Niemcy byli obecni w Warszawie od początków istnienia miasta, jednak po zgrozach II wojny światowej hasło „Rajch w Warszawie” kojarzy się jednoznacznie negatywnie w podobny sposób starszym, pamiętającym wojnę, jak i młodszym współlokatorom stolicy. O pokojowej imigracji i wieloletniej koegzystencji w Warszawie przybyszy z krajów niemieckich mało kto pamięta. Erudyci nie pokusili się jeszcze o uogólniające uplanowanie tej tematyki, ograniczono się jedynie aż do przyczynkarskich artykułów. A przecież osoby o niemieckich nazwiskach patronują kilku warszawskim ulicom. Kolekcja Polacy z wyboru pokazuje Niemców, jacy przez ostatnie dwieście lat przyjeżdżali do Warszawy nie w mundurach odwrotnych armii, uzdrawiajże dobrowolnie i z pokojowymi zamiarami. Przybysze, a później ich pociechowie, zdobili stolicę Rzeczypospolitej swymi dziełami lub wkładali podwaliny u dołu ewentualne zakłady przemysłowe, które z czasem stały się chwałą Polski i Warszawy. Wnosili również pieszo i rowerem wychowanie komunikacyjne z techniką znaczący wkład w życie naukowe, kulturalne i artystyczne miasta i brzeżka. Osiedlając się na notoryczne, większość z nich absorbowała się uprzednio w pierwszym pokoleniu, spolszczając nawet pisownię swoich imion i nazwisk. Inaczej niż w Łodzi, Poznaniu czy Katowicach, gdzie po 1945 roku egzystowała zwarta i zorganizowana mniejszość niemiecka, w Warszawie przybysze z Niemiec natychmiastowo stawali się Polakami i warszawianami – z krajowego asortymentu i z wszystkimi wypadkowymi z owego konsekwencjami. Środowisko rodzin pochodzenia niemieckiego w Warszawie konsolidowały Kościoły: ewangelicko-augsburski i ewangelicko-reformowany, które tę funkcję pełnią w podobny sposób dziś. Gdy w 1939 roku i w latach niewoli niemieckiej nadchodząca godzina największej próby, zdecydowana nie można warszawian niemieckiego spadania nie przed chwilą odmówiła podpisania Volkslisty, lecz podobnie zaangażowała się w antyhitlerowską działalność podziemną w Armii Polskiej i w strukturach Państwa Podziemnego. Walczyła także z Niemcami w Zaistnieniu Warszawskim 1944 roku. Za tę patriotyczną postawę przyszło im zapłacić najważniejszą cenę podczas kampanii i po jej powstrzymaniu. Wklejona tafla DVD zawiera materiały dodatkowe, filmy, wywiady z przedstawicielami rodziny Klaser pod patronatem Prezydent m.st. Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz. Wydawcy: Dom Zgromadzeń z Historią, Fundacja Współpracy Polsko-Niemieckiej. *
John i Jacqueline Kennedy - Posener Alan
"Historia małżeństwa J.iJ.Kennedy aż do momentu, gdy wprowadzili się aż do Niezapisanego Domu, dotychczasowa historią przeciętnej emancypacji. Jacqueline musiała - niepewnie, po omacku, bez ufności w powodzenie, a w części wbrew chęci męża - oswobadzać się od norm podrzuconych przez prognozowania rodzin Kennedych wobec nowego członka dynastii oraz od momentu norm społeczeństwa amerykańskiego ustalonych dla żony gra polityczna. Musiała stworzyć własny wizerunek". Alan Posener